sobota, 17 grudnia 2016

Swiateczna czapka..

..Niestety wypatrzona w sklepie a nie zrobiona  wlasnorecznie..moze nastepnym razem . A moze  moj post bedzie inspiracja  dla innych.?. Zapraszam i zachecam do pochwalenia  sie swoim dzielem :)
 Czapke wypatrzylam w  Ontario , w Orleans, gdzie trafilam na przedswiateczne zakupy....Przymierzylam, popatrzylam, zrobilam fotki I wyszlam.. a moze trzeba bylo te czapke kupic?  Pewnie tak.. po namysle stwierdzam ze stanowczo TAK !
No ale coz, moze nastepnym razem..?




Czapka wewnatrz miala wszyte swiatelka zasilane bateria, Niestety na zdjeciach te swiatelka sa niewidoczne ..
 I jeszcze kilka innych pomyslow znalezionych  w necie na takie swieteczne czapeczki..nie tylko dla dwunoznych :P
 
Pozdrawiam swiatecznie i zycze spokojnych Swiat Bozego Narodzenia.
Anka

sobota, 10 grudnia 2016

Czapka slimak

Od zeszlego juz roku planowalam zrobic taka czapke.. Zuzylam na nia resztki wloczki zalegajacej w mojej szafie.. O wloczce moge napisac tylko to ze to akryl,nazw nie pamietam a banderole wyrzucilam juz dawno..
Czapke robilo sie szybko i przyjemnie ale..na kanadyjskie zimy to raczej sie ona nie bedzie nadawac..Jesien , owszem. :)




 
Klaniam sie ..I do napisania ...:)

ZIELONO MI...

 ...choc na dworze szaro, buro, zimno.. Robiąc to wdzianko chce poczuć szybciej wiosne, do której mi w tym roku wyjątkowo spieszno. Tyle pla...